Centrum Milton Keynes

Kilka zdjęć z centrum Milton Keynes. Wbrew pozorom mieszka tam całkiem sporo ludzi.  Czytaj dalej

Okolice w których mieszkamy. Spacer na niedzielę.

Kilka kilometrów brzegiem kanału. Akwedukt „Iron Trunk” z 1818r. Między Wolverton A Stony Stratford w Milton Keynes. Czytaj dalej

Głuchy telefon

Mój numer 514 … 635 przestanie za chwilę działać. Aktywny będzie tylko numer telefonu podany w zakładce „kontakt”, zaczynający się od 783… Krewnym i znajomym królika, którzy zamieszkują w UK, podam tamtejszy numer telefonu.

2013 nadciąga

A zatem życzę wszystkim krewnym i znajomym tak szczęśliwego i pomyślnego Nowego Roku, jak to będzie możliwe.

Pogoda w zegarze Gnome

Przez całe lata zastanawiałem się, po co są opcje wyświetlania pogody i temperatury w applecie zegara panelu Gnome (obecnie, w Gnome3 dostępny w tzw. trybie zastępczym), skoro ich włączenie czy wyłączenie niczego nie zmienia? Zawsze wpisywałem nazwę miejscowości i jej współrzędne na mapie, ale nic, ale to zupełnie nic się nie wyświetlało. Ostatnio, przy przejściu na 64 bitowy system, miałem okazję nieco więcej poklikać tu i tam, i zupełnie przypadkiem „wyklikał” mi się w konfiguracji zegara Wrocław, jako lokalizacja wyświetlanych warunków pogodowych. O dziwo, dopiero teraz w zegarze pojawiła się ikonka z aktualną pogodą i temperatura. A co najciekawsze – dopiero po wybraniu jakiegoś istniejącego w bazie lokalizacji miejsca i wyświetleniu jego pogody, można zmienić nazwę i współrzędne, a pogoda w dalszym ciągu będzie się wyświetlać – już dla nowych współrzędnych. Gdyby nie przypadek, w życiu bym na to nie wpadł.

Eye-fi i Linux

Kilka lat temu wszedłem w posiadanie prawie rewelacyjnej karty SD do aparatu: Eye-Fi. Karta ta posiada wbudowany moduł WiFi, dzięki czemu zdjęcia zrzucają się na komputer praktycznie same, bez kombinacji z kablami, czytnikami, żonglerką kartami itp. Oczywiście – jak prawie zawsze, oprogramowanie do obsługi karty dostępne jest tylko pod Windows. Ale nie trzeba było długo czekać, żeby linuksowi hakerzy dorobili coś po swojemu. Z kilku, czy może nawet kilkunastu dostępnych rozwiązań najbardziej przypasował mi prosty, perlowy demon: rifec.pl.  Miał prawie same zalety i jedną, zasadniczą wadę – nie tworzył podfolderów wg struktury rok/miesiąc/dzień, a jedynie podfolder nazwany wg aktualnej daty: rok-miesiąc-dzień. Nie przeszkadzało mi to, bo i tak przerzucone na komputer pliki importowałem do bibble pro, który to program tworzył własną bazę zdjęć, z własną strukturą katalogów. Jakiś czas temu, nieoczekiwanie (i po czasie) dowiedziałem się, że bibble już nie ma, firmę wraz z programem nabył Corel. Szkoda, bo chciałem przesiąść się na nowszą, 64 bitową  wersję. Postanowiłem używać innego oprogramowania do obróbki zdjęć, ale zachować bazę bibble wraz z dotychczasową strukturą. Na wszelki wypadek, zanim zabrałem się do przerabiania rifec.pl po swojemu, sprawdziłem zmiany w najnowszej wersji i okazało się, że żadne przeróbki nie są już potrzebne. Skrypt tworzy dokładnie taką strukturę, jaką chcę, wraz ze stosownym podkatalogami. Użytkownikom Eye-Fi pod linuksem, serdecznie polecam. https://github.com/kristofg/rifec

Strona 1 z 19 [1] 2 3 4 5 ... 10 ... Ostatnia »