top home

Archiwum miesiąca: Styczeń 2006

Zouave oswojony

niedziela, 29-01-2006
skupienie.jpg

Jakiś czas temu pisałem o zakupie karabinu Remington M1863 aka Zouave. Jak to bywa ze starą bronią, dość długo trwało dobranie odpowiedniego pocisku, naważki prochu, smaru itp. Wyniki eksperymentów są jak dla mnie więcej niż zadowalające, co widać na załączonym obrazku. Tarcza TS-4 na 50m, strzelanie z wolnej ręki, pocisk Modern Minie .575 – 472 grn z kokili firmy Lee Precision, smarowany T/C Bore Butter 1000+, naważka ok 3,5g Vesuvitu LC. Drobna korekta przyrządów celowniczych powinna przenieść tą grupę na środek tarczy. Co ważne, pociski nie były ważone ani kalibrowane, proch był odmierzany miarką, nie ważony. W dodatku był mróz powodujący parowanie okularów ;). Wydaje mi się, że utrzymałem warunki zbliżone do właściwych dla karabinu wojskowego. Nie sądzę, żeby w warunkach wojny żołnierze zajmowali się przeważaniem i kalibrowaniem pocisków, czy suszeniem i przesiewaniem prochu z kartridży. Tak całkiem zadowolny to będę wtedy, kiedy podobne skupienie będę uzyskiwał na 100 i więcej metrów. Z ciekawostek, dzięki zastosowaniu Bore Butter zrezygnowałem z mycia karabinu po każdym strzelaniu. Jak narazie wszystko działa jak w reklamie ;)



Bad Behavior has blocked 0 access attempts in the last 7 days.